Stworzyliśmy fan page na facebooku. W imieniu chłopaczków i rzecz jasna w swoim. Oto link:
Niepodlegli
Cześć i czołem, kluski z rosołem.
Jak zwykle spóźniam się z wszelakimi niuansami dotyczącej mej osoby. Chciałem zaanonsować przyjemnie, iż powstał twór nowy o nazwie Independent Mind w składzie: Mattijah (deejay), Sidor (selekta) oraz ja (podawacz napoi oraz ręczników). Póki co nie ma o czym więcej mówić. Zapewne w najbliższym czasie wyczaruję fanpejdża na facebooku co by nas zręczne chłopaki i miłe dziewczęta mogli polubić. Zapraszam do odsłuchu naszego kawałka:
Tymczasem solo wygiba
Linki do pobrania w opisach nawijeczek.
Standardowo ściskam dłonie lub całuję.
Powsigira
Nie jestem pewien ile kilometrów chodnika zdeptałem ani jaką ilość złocistego napoju wypiłem. Nie przybliżę nawet z iloma mniej ciekawymi (lub bardziej) rozmawiałem podczas pisania EP „Żebrak z wielkim skarbem”. Rzeknę jednak śmiało, a wręcz nazbyt, że miary to były godne (dopasować podług siebie). Natomiast wrażenia im towarzyszące banalne, acz niezauważalne pospołu mas.
Epke-lunetke dedykuję Agacie, moim kumplom, a także paru innym osobom, o których myśli mam nie do końca etyczne, lecz dalej moralne i nomen omen twórcze.
Zapraszam, klik w okładkę:
Okładkę namalował Maciej Śliżewski.
V
Cześć i czołem. Nie dalej jak wczoraj wespół z Mattijah nagraliśmy piosenkę nieco szybszą i ostrzejszą od poczynań mych niedawnych. Tematu niełatwego się uczepiliśmy, riddim został wybrany dawno temu stąd niejako zostało dokonane wygrzebanie go z zakamarków dysku. Nagrania poszły jednak szybko i sprawnie z jednej strony bardziej, z drugiej mniej. Dość frandzolenia, zapraszam:
Pobierz:
http://www.sendspace.com/file/dhyb6v
Jeszcze jedno. Jaki czas temu, bodajże na wakacje, zarejestrowaliśmy takie nagranie. Wokale: Bejsi oraz ja, produkcja: Uszny. Piąteczka.
Jestem o krok od ukończenia EP "Żebrak z wielkim skarbem". Aktualnie czekam na okładkę, a mój skromny sprzęt do nagrywania czeka na rejestrację dwóch ostatnich piosenek traktujących o Żebraku, jego częściach i nie tylko.
Buziaki i uściski dłoni!
Daj mi tego jeszcze więcej
Witam jaśniepanów oraz jaśniepanie, o reputacji zacnej tudzież żadnej. Rychło spieszę z informacją, że dopuściłem się jęczenia przed cudownym wynalazkiem XIX w. oraz rejestracji wspomnianego czynu. Ażeby nie móc dalej imaginować cudów niewidów (choć w tym przypadku rzec by się chciało „niesłychów”) zapraszam do muzycznej kąpieli.
Słuchać byle głośno:
A gdyby któremuś chwatowi lub dzierlatce miłej się to spodobało to piosenkę można pobrać tu:
http://www.sendspace.com/file/n5zg9y
Słowami końca zaanonsuję, że pod koniec roku puszczę w net EP „Żebrak z wielkim skarbem”. A przynajmniej mam taką nadzieję. Moc uścisków i buziaki!
Bzdetunie
Cześć i czołem, moi drodzy.
Przygotowałem na pewnym mało znanym portalu stronę moją. Znajdziecie tam różniaste nowinki dotyczące mojej działalności muzycznej. Zapraszam do namiętnego klikania "Lubię To".
Prócz tego wznowiona akucja na jeszcze mniej popularnym serwisie aukcyjnym:
Uściski dłoni oraz moc buziaków.
Kapłan
Zważywszy na godzinę rzeknę dobry wieczór.
Zaniedbuję ostatnimi czasy swojego bloga, lecz w myśl powiedzenia: „Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia nie ubierają tego w słowa” stosuję się do niego. Nie pamiętam któż jest autorem tych mądrych słów, lecz czy istnieje argument podważający je? Mądry człek rzeknie: niemożliwe.
Być może miesiąc temu skończyłem pisać swoją amatorską powieść pod tytułem „Kapłan” osadzoną w świecie fantastycznym, acz niekoniecznie kolorowym i subtelnym. Tuszę, że w dobie hieroglifów internetowych i powszechnej ignorancji ktoś zechce przeczytać moje wypociny. Do powieści dołączyłem mapkę autorstwa mojego kolegi Budynia, którego pragnę pozdrowić za jego miłą personę. Podziękować także bym chciał, co czynię odważnie, za włożony trud w redakcję tego czegoś. Prezentuję link:
http://www.sendspace.com/file/dcf8g9
To nie koniec wieści, uważny czytelniku. Nieco wcześniej nagrałem pieśń o tytule „Żebrak z wielkim skarbem”. W swoim czasie parę osób pragnęło dowiedzieć się dlaczego nigdy nie promowałem się z „tym moim głosem”. Efektem tego pytania było inne: po co więc brnę w tą dziedzinę, a dalej, dlaczego trwam przy niej bez większych korzyści doczesnych?
Postanowiłem więc w sposób muzyczny i niekoniecznie prosty odpowiedzieć na zadane pytanie. Rzecz oczywista link i odsłuch:
http://www.sendspace.com/file/cxfmhs
Za czas, niekoniecznie odległy, nowa piosenka.
Z Babilonu wieści
Mimo niesprecyzowanej daty ukazania się, projektowania i czynienia poprawek (oraz smaczków także) w końcu, w ten jakże upalny dzień, ukazuje się mój trzeci wyrób długo grający pod banalnym tytułem „Z Babilonu wieści”. Album zawiera szesnaście piosenek o tematyce zbliżonej, a utrzymanych w nurtach głównie różniastych. Jest raggamuffin, jest modern-roots…
Jak zwykle płytę można pobrać z internetu. Oprócz tej standardowej metody alarmuję, iż płytę mą można zakupić za złotych piętnaście (plus koszt wysyłki). Jeśliś zainteresowany to odezwij się do mnie na gg (8987585) lub napisz maila (michajah@op.pl).
Nieco niżej znajdziesz, czytelniku fajny, promomix co by płytkę pierwej obadać. A jak już obadasz to klik w okładkę i szybkiego transferu.
Dotychczasowy dorobek w solowych poczynaniach
Dobry wieczór, smyki.
Nie lubię spóźniać się, a tym bardziej gdy wyszedłem nieco szybciej. Mówiłem i pisałem tu i tam, że płyta ma najnowsza wyjdzie pod koniec maja. Nic z tego, szanowni zainteresowani bądź nie. Miarkuję, że snuć opowieści z Babilonu będę dopiero na początku czerwca lub w jego środeczku.
Tymczasem wrzuciłem trzy prace me z nie aż tak dalekiej przeszłości. Klik w okładkę i można rozpocząć proces pobierania przystojnego.
Ściskam dłonie tudzież całuję upalnie, a także pozdrawiam śmiało. Elo!
Miks promocyjny
Serwus!
Zapraszam do przesłuchania promomixu z nadchodzącej płyty „Z Babilonu wieści”. LP będzie można pobrać radośnie z internetu lub zakupić na allegro lub bezpośrednio u mnie (jeśliś spryciarz i masz moje gg, maila lub adres zamieszkania).
Cały materiał nagrałem w moim skromnym i miłym attic studio! a okładkę, że tak brzydko powiem, „wypędzlował” Rojku. Tutaj możecie sprawdzić sobie czym ta dzielna chłopaczyna się zajmuje i jakież to produkty popełnia http://www.rojkiroj.fotolog.pl/
Płyta niedługo. Tymczasem promo:
Dalej zachęcam do innych ciekawych eventów. Plakaty prezentuję:

